Fiszki, czyli powrót do korzeni

Dawno, dawno temu, kiedy każdy spisywał sobie słówka z angielskiego na kartce albo w zeszycie, postanowiłem zrobić trochę inaczej i powypisywałem sobie słówka na małych karteczkach, z drugiej strony wpisałem polskie znaczenie i codziennie przed snem uczyłem się w ten sposób po kilka minut. Metoda oczywiście nie jest nowa, autorska ani  żaden sposób innowacyjna. Po prostu wtedy jeszcze nie wiedziałem o istnieniu fiszek, w sklepach żadnych nie widziałem, więc myślałem, że odkryłem Amerykę.

Nauka angielskiego poprzez fiszki jest wyjątkowo skuteczna. Szczególnie, że teraz są to kartoniki, na których jest dużo więcej informacji niż tylko tłumaczenie (np wymowa, przykładowe zdania użycia, itd). Myślę, że warto skoczyć do Empiku i przejrzeć sobie kilka rodzajów fiszek i sprawdzić, które z nich są dla was najlepsze.

Zobacz również tą stronę